Podstawowe zasady statystyk oficjalnych oraz ich prawnych i etycznych aspektów w krajach w okresie przejściowym
Opracowanie redakcyjne: Stanisław Jońca
Biblioteka Wiadomości Statystycznych, tom 47
Główny Urząd Statystyczny, Polskie Towarzystwo Statystyczne, Warszawa 1995
Statystyka a demokracja
Z dzisiejszej perspektywy może się wydawać, że statystyka publiczna w czasach socjalistycznych znajdowała się w znacznie trudniejszej sytuacji niż obecnie. U progu lat 90. XX w. statystycy w krajach postsocjalistycznych stanęli jednak wobec nowych, niespodziewanych trudności.
W 1993 r. w podwarszawskiej Jachrance zgromadzili się przedstawiciele Komisji Statystycznej ONZ, Europejskiej Komisji Gospodarczej, Konferencji Statystyków Europejskich, Eurostatu, Międzynarodowego Instytutu Statystycznego, Polskiego Towarzystwa Statystycznego i Głównego Urzędu Statystycznego oraz urzędów statystycznych z 25 krajów. Powodem spotkania było przyjęcie przez EKG Podstawowych Zasad Oficjalnej Statystyki na obszarze Europejskiej Komisji Gospodarczej. Dokument miał pomóc krajom postsocjalistycznym w tworzeniu służb statystycznych niezależnych od partii politycznych, odzyskaniu zaufania społecznego do statystyki publicznej, uregulowaniu zasad współpracy między statystyką publiczną, administracją a społeczeństwem i osiągnięciu zgodności metodologicznej na poziomie międzynarodowym. Wszystkie te zagadnienia, jeszcze parę lat wcześniej drugorzędne lub wręcz abstrakcyjne (np. w krajach niedopuszczających działalności opozycji politycznej statystyka siłą rzeczy nie mogła być wciągana w spór polityczny między rywalizującymi ze sobą ugrupowaniami), okazały się palące w nowej rzeczywistości liberalnej demokracji i kapitalistycznej gospodarki rynkowej.
Mogłoby się wydawać, że demokracja i wolny rynek stworzą dla statystyki publicznej lepsze warunki niż rządy jednej partii i gospodarka centralnie sterowana. Szybko stało się jednak jasne, że nowy ustrój oznacza nowe wyzwania i dylematy. W Jachrance dyskutowano o tym, jak wprowadzać Podstawowe Zasady… w życie – tak od strony prawnej, jak praktycznej.
Statystyka publiczna w warunkach demokratycznych stała się przedmiotem różnorakich nacisków politycznych. Niektóre z nich, np. oczekiwania wyjaśnienia metodologii czy uszczegółowienia przekazywanych informacji, mogły mieć efekt pozytywny; inne, jak groźby ograniczenia finansowania przez poszczególne rządy, nie niosły już korzyści. Brak funduszy na prowadzenie badań czy „głodzenie” statystyki poprzez pensje znacznie niższe od wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw powodują, że formalne przyjęcie najlepszych choćby zasad pozostanie pustosłowiem. Statystycy z Zachodu przestrzegali swoich wschodnioeuropejskich kolegów także przed „sugestiami” niektórych partii, aby nie publikować statystyk dotyczących wybranych sfer produkcji (żeby uniknąć ich negatywnego wpływu na rynek) lub poziomu zanieczyszczeń (żeby nie narazić się na gniew społeczeństwa). Również wykorzystywane w statystyce klasyfikacje i nomenklatury bywały w niektórych krajach przedmiotem nacisków ze strony polityków i przedsiębiorców, którzy oczekiwali bardziej atrakcyjnego przyporządkowania. Z kolei strona społeczna stawała się nieufna wobec statystyki publicznej, gdy dane pochodzące z jej badań prowadziły do dotkliwych dla obywateli decyzji politycznych. Tak stało się m.in. w Polsce, gdy odgórnie ustanowione podwyżki cen próbowano uzasadniać ich rzekomo niewielkim wpływem na sytuację materialną gospodarstw domowych. W rezultacie gwałtownie wzrosła społeczna nieufność wobec statystyki i wskaźnik odmów udziału w badaniach budżetów rodzinnych. Zmiany definicji pojęć czy konstrukcji wskaźników statystycznych także mogą mieć polityczne reperkusje i narażać statystykę publiczną na zarzuty stronniczości.
Nieufność wobec statystyki publicznej wykazywały również prywatne firmy obarczone obowiązkiem sprawozdawczości. W krajach socjalistycznych sprawozdawczość stanowiła podstawę statystyki gospodarczej: obowiązkiem wszystkich przedsiębiorstw było regularne przekazywanie informacji jednostkom statystycznym lub resortowym, więc dopływ danych był czymś stabilnym i pewnym (choć co do samej jakości i terminowości tych danych zgłaszano zastrzeżenia). W latach 70. i 80. XX w. kolejne kraje demokracji ludowej, w tym Polska, podejmowały próby zbudowania ujednoliconego systemu ewidencji i statystyki. Tymczasem w krajach kapitalistycznych wszelkie administracyjne obciążenia prywatnych przedsiębiorstw ograniczano do minimum; w przypadku małych firm próby uzyskania skrupulatnej sprawozdawczości były zresztą skazane na niepowodzenie. Dlatego w nowych warunkach ustrojowych lat 90. koniecznością stało się opracowanie nowych sposobów zdobywania wiarygodnych danych o gospodarce, przede wszystkim za pomocą badań reprezentacyjnych.
Wiązał się z tym problem ochrony danych. W socjalizmie sprawozdawczość spełniała zarówno cele statystyczne, jak i kontrolne: dane spływające z firm służyły nie tylko opracowaniom analitycznym, lecz także np. publicznemu wyróżnieniu przodujących zakładów. W gospodarce kapitalistycznej oczywiście nie mogło być o tym mowy, a szeregu informacji o poszczególnych przedsiębiorstwach nie wolno było udostępniać opinii publicznej. Kategoria danych wrażliwych w warunkach demokratycznych i wolnorynkowych uległa wydatnemu rozszerzeniu w praktyce poszczególnych krajów postsocjalistycznych. Wywołało to nieco paradoksalny efekt: z jednej strony wzmogły się oczekiwania dokładności, rzetelności i dostępności danych statystycznych, a z drugiej – wzrósł wskaźnik odmów udziału w badaniach. O tych i innych problemach statystyki w dobie przemian ustrojowych świadczą dyskusje zawarte w t. 47. serii Biblioteka Wiadomości Statystycznych Podstawowe zasady statystyk oficjalnych oraz ich prawnych i etycznych aspektów w krajach w okresie przejściowym wydanym w 1995 r.
W wyniku przemian ustrojowych statystyka publiczna znalazła się w zupełnie nowej sytuacji. Wcześniej odpowiadała przede wszystkim przed rządem: to jemu miała dostarczać informacji na potrzeby planowania gospodarczego, zarządzania i nadzorowania, to on decydował o przydatności tych informacji i określał, które z nich trafią do opinii publicznej. W warunkach demokracji i gospodarki rynkowej statystyka publiczna nagle zaczęła mieć bardzo wielu interesariuszy, których potrzeby, specyfika i interesy także okazywały się różne. Dyskusje takie jak ta w Jachrance pomagały statystykom z Polski, Słowacji, Węgier, Łotwy czy Kazachstanu czerpać z doświadczeń kolegów z Niemiec, Holandii lub Kanady. Dzięki temu kraje postsocjalistyczne mogły uniknąć błędów popełnionych wcześniej na Zachodzie. Jednak ze względu na szybkość i gwałtowność przemian ustrojowych nie miały na to wiele czasu i środków.
Xawery Stańczyk
Publikację Podstawowe zasady statystyk oficjalnych oraz ich prawnych i etycznych aspektów w krajach w okresie przejściowym (tom 47 serii monograficznej Biblioteka Wiadomości Statystycznych) można pobrać ze strony https://bws.stat.gov.pl/bws_47_podstawowe_zasady_statystyk_oficjalnych.
Więcej felietonów o archiwalnych tomach Biblioteki Wiadomości Statystycznych znajduje się pod adresem https://nauka.stat.gov.pl/Archiwum